Bloog Wirtualna Polska
Są 1 255 094 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Świat - Czechy: Sąd Rozwiązał Partię Robotniczą

czwartek, 18 lutego 2010 20:06

 

   Totalitarna demokracja znów daje o sobie znać u naszych południowych sąsiadów. Po serii zatrzymań i prześladowań czeskich nacjonalistów tamtejszy reżim dopisał kolejny akt w spektaklu pt. „Wolność słowa dla wybranych". Najwyższy Sąd Admini- stracyjny rozwiązał ugrupowanie o nazwie Dělnická Strana - Partia Robotnicza, które wszelkie syste- mowe media określają mianem partii „neonazi- stowskiej".

 Najwyższy Sąd Administracyjny rozpatrywał wniosek o rozwiązanie Partii Robotniczej, przedłożony przez urzędujący rząd Jana Fischera. Organizacja została oskarżona o takie rewelacje jak: „atakowanie Cyganów, Żydów i cudzoziemców mieszkających w Czechach", czy chociażby „wzorowanie się na narodowych socjalistach III Rzeszy". Sąd uznał, że Partia Robotnicza stanowi „wyjątkowe zagrożenie dla porządku konstytucyjnego państwa". Wskazał także na jej powiązania z organizacjami „neonazistowskimi" za granicą, między innymi w Niemczech i na Słowacji.

A jak wygląda prawda? Na pewno nie tak jak przedstawiają ją tamtejsze organy ścigania czy politycznie poprawne i systemowe media. Chyba największym przewinieniem Partii Robotniczej, czy ogólnie czeskich nacjonalistów (nie „neonazistów"), było głośne podnoszenie sprzeciwu wobec rasistowskich zachowań Cyganów. Tak się składa, że tamtejszy wymiar „sprawiedliwości" ani myśli zajmować się częstymi przypadkami rasistowskich ataków cygańskich bandytów na Czechów, a uzasadnione wyrażanie negatywnych opinii o mniejszościach postrzega jako „przestępstwo", które należy ścigać prawem.

Cygański terror względem Czechów był powodem zorganizowania przez nacjonalistów demonstracji, które notabene były bardzo dobrze przyjmowane przez ludność czeską, o którą władze nijak nie zamierzały zadbać w kontekście tak licznych prześladowań, jakich ta ludność doświadczała ze strony swoich cygańskich sąsiadów. Dopiero po owych demonstracjach tamtejszy system postanowił zainterweniować, ale bynajmniej nie w celu zapewnienia bezpieczeństwa Czechom, ale po to, by osłabić lub ewentualnie zniszczyć tamtejsze ugrupowania patriotyczne. A wszystko oczywiście w ramach demokratycznego państwa prawa.

I tak, tamtejsza władza już od jakiegoś czasu stosuje wobec czeskich patriotów metody rodem z sowieckiej epoki, a systemowe media, jak zawsze przedstawiające Cyganów w roli pokrzywdzonych, sieją ogólną dezinformację na opisywany temat. Wszystko to uwidacznia nam totalitarną twarz demokracji, której przedstawiciele gnębią ludzi za ich poglądy oraz wszelką opozycję wobec skorumpowanej władzy, nie wywiązującej się z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom oraz obowiązku zapewnienia sprawiedliwych sądów. Bez wątpienia jest to wojna totalitarnej demokracji przeciwko patriotom przywiązanym do wartości, które ten opresyjny i z natury kosmopolityczny system zwalcza wszelkimi sposobami. Decyzję Najwyższego Sądu Administracyjnego w Czechach, wymierzoną w Partię Robotniczą, należy postrzegać właśnie w takim, a nie innym kontekście.

Źródło: Niezależny Blog Informacyjny


Podziel się
oceń
0
0

Muzyka: Cantece Legionari

czwartek, 18 lutego 2010 18:35


   Powiedzieć, że Legion Michała Archanioła to zjawisko fascynujące, intrygujące, budzące skrajne odczucia, owiane legendą i tajemnicą - to powtórzyć wielokrotnie już wyrażane truizmy. Wszystko to jest oczywiście prawdą i odnosi się zarówno do legionowej organizacji, jak i do jej przywódcy, który w kręgach radykalnej prawicy urasta do rangi postaci zgoła mitycznej, żywego pomnika, materialnego ucieleśnienia czystej idei. I tak dalej, i tak dalej...

Okazuje się, że Codreanu inspiruje także artystów, a przede wszystkim muzyków. W ciągu ostatnich dwóch dekad ukazało się co najmniej kilka albumów kompilacyjnych, poświęconych Żelaznej Gwardii, wszystkie one rzecz jasna wywodzą się z szeroko pojętego „podziemia". Szeroko pojętego, ponieważ mowa tu zarówno o scenie military/neofolk, jak i o środowisku black metal, „rocku tożsamościowym" czy wreszcie muzyce R.A.C. (utożsamianej z subkulturą narodowo-socjalistycznych skinheadów).

Jest w Legionie coś paradoksalnego, choćby dlatego, że łączył on wątki silnie chrześcijańskie (wiara prawosławna, nacisk na cnotę miłości i cierpienia, uwielbienie dla Michała Archanioła i samego Chrystusa) ze swoiście „pogańskimi" (np. poprzez odwoływanie się do prastarych ludowych obyczajów i symboliki solarnej). W znanym tekście prof. Bartyzel pisze: „Przedziwny stop idealizmu, ascezy, mistycyzmu, heroizmu, egzaltacji, żelaznej woli, fanatyzmu i okrucieństwa, czynią i z samego C. i ze stworzonego przezeń ruchu najbardziej, bez wątpienia, niesamowite zjawisko z pogranicza duchowości i polityki w XX wieku (...)".

Skoro więc niezwykły i paradoksalny był Legion, to czemuż dziwić się, że cecha ta przenosi się na krąg jego fascynatów? A przenosi się, jeśli wziąć pod uwagę, że wśród zespołów grających ku pamięci Codreanu spotykamy na przykład wiele kapel jawnie neopogańskich (co kontrastuje z - być może szczególnym, ale niewątpliwie szczerym i żarliwym - chrystianizmem legionistów), narodowo-socjalistycznych, albo flirtujących z dekadencją i nihilizmem (choć przecież istotą Żelaznej Gwardii było wytworzenie ożywczego powiewu, który miał skruszyć wszelką gnuśność i beznadzieję). Jak widać, trzeba chyba wszystko to rozwiązywać dialektycznie, albo też alchemicznie... Być może w jakimś alchemicznym tyglu ideowym wszystkie te przeciwieństwa się spotykają? Pytanie, czy wówczas wzajemnie się redukują, czy też eksplodują ze zwielokrotnioną siłą?

Przejdźmy jednak do rzeczy, a zróbmy to chronologicznie. W roku 1999 ukazała się, nakładem wytwórni Tellurian Battlegrounds Productions, kaseta „Corneliu Zelea Codreanu: Prezent!". Materiał ten w całości wypełnia muzyka black-metalowa w wykonaniu kilkunastu kapel, m.in. Gontyna Kry, Kataxu, Thunderbolt (wszystkie trzy z Polski), Absurd (Niemcy), Donar's Krieg (Holandia), Sigrblot (Szwecja) i inne. Można się tu zastanowić, jak uczestnicy tej składanki postrzegali (czy w ogóle jakoś?) postać Codreanu i doktrynę Legionu. Oczywiście, wypadałoby spytać samych muzyków, jak również organizatorów przedsięwzięcia. Prawdopodobne, że Żelazna Gwardia uhonorowana została przez owo black-metalowe środowisko przede wszystkim jako manifestacja radykalnego nacjonalizmu (przywiązanie do krwi i ziemi, „dziedzictwa przodków" etc.) oraz ze względu na przywołane wyżej pierwiastki „quasi-pogańskie", obecne w legionowej duchowości.

Zresztą, istnieje przecież taka interpretacja Legionu Michała Archanioła, popularna zwłaszcza w środowiskach neopogańskich, „evoliańskich" etc., w ramach której opisuje się chrześcijański aspekt Legionu jako pozorny, powierzchowny, będący bardziej zewnętrznym okryciem pre-chrześcijańskiego wnętrza, niż twardym jądrem i istotą koncepcji.

Znamienne, że jedno z wydań oryginalnej, archiwalnej muzyki legionowej ukazało się z inicjatywy neopogańskiego muzyka i eseisty, Gerharda Petaka z Austrii. Mowa tu o płycie „Eiserne Garde / Garda de Fier", zrealizowanej przez jego wydawnictwo „Aorta" w roku 1998.

Są i tacy, którzy chyba w ogóle pomijają pierwiastek ideologiczny Żelaznej Gwardii, interesuje ich natomiast obecny w Legionie kult śmierci i poświęcenia, można rzec: fanatyzm i oddanie jako takie, same w sobie i ze względu na siebie. Ciekawe, czy z takiej podejścia wynikał amerykański artysta Boyd Rice, wydając (podobnie jak Petak) legionowe pieśni na płycie „Death's Gladsome Wedding: Hymns and Marches from Transylvania's Notorious Legionari Movement". A przecież Rice to - było nie było - członek Kościoła Szatana Antona Szandora La Vey'a i w ogólności osobnik stojący daleko od chrystianizmu (a blisko np. nietzscheanizmu...).

Nazwiska Petaka i Rice'a wprowadzają nas zresztą w świat muzyki industrialnej, a stąd już prosta droga do militarnej odmiany tego gatunku oraz - bliskiej jeśli nawet nie brzmieniem, to tematyką i estetyką - muzyki neofolk. Na tej scenie Codreanu stał się swego rodzaju ikoną, której poświęcono wiele utworów, częstokroć wykorzystując przy tym archiwalne nagrania przemówień i śpiewów. Wymienić tu można takich wykonawców, jak choćby Arditi, Der Krieg, Argentum oraz blisko 30 projektów, które hołd Kapitanowi złożyły w roku 2001 na albumie „Codreanu: Eine Erinnerung an den Kampf". Nie ma w tym nic dziwnego: muzyka tego typu (marszowa, neoklasyczna i monumentalna) znakomicie pasuje do tematyki Legionu Michała Archanioła. W ogólności zresztą Żelazna Gwardia przystaje do militarno-industrialnych toposów, takich jak wojna, heroizm, śmierć, cierpienie, poświęcenie, poczucie honoru i godności etc.

Materiał „Eine Erinnerung..." wydany został wspólnie przez Oktagon oraz Neue Europaische Kultur i śmiało można rzec, że jest to jeden z najbardziej szczególnych albumów w dziejach sceny martial / neofolk. Tyczy się to zarówno oprawy graficznej, jak i samej muzyki. Album zaopatrzony jest w elegancko wydaną książeczkę, w której zawarte są informacje na temat wykonawców, ilustracje oraz eseje na temat Legionu - autorstwa Gerharda Petaka, Martina Schwarza (redaktora tradycjonalistycznego pisma „Kshatryia"), Martina Horvatha i Josefa Marii Klumba (Von Thronstahl).

Imponujący jest także dobór artystów: chciałoby się rzec (nieco pretensjonalnie), że „są tu wszyscy". W istocie są „prawie wszyscy", ale w tym wielu czołowych przedstawicieli gatunku, a to np. Von Thronstahl, The Days Of The Trumpet Call, Changes, Spiritual Front, Derniere Volonte, Blood Axis, jak również twórcy mniej znani bądź efemeryczni, w rodzaju Book and Sword, Republik Awake, Socrates Wounded czy Marienburg Jugend.

Brzmieniowo jest to dzieło bardzo zróżnicowane, prezentujące rozmaite oblicza militarnej sceny. Salwy industrialnego hałasu przeplatają się z delikatnymi dźwiękami instrumentów akustycznych, zza bitewnego zgiełku i monumentalnych partii quasi-orkiestrowych dobiegają urywki przemówień Kapitana i legionowe hymny. Niektóre utwory są pogodne i budujące, inne jednak nie pozwalają zapomnieć o nieuchronnym fatum śmierci i męczeństwa. „Smierć i noc i krew", chciałoby się rzec, cytując Stranglers (co prawda tyczyło się to Yukio Mishimy, ale tu pasuje równie dobrze). Od patosu i idealizmu - aż po słodko-gorzką melancholię, choćby w wydaniu włoskich nihilistów ze Spiritual Front (serwujących balladę „The Long Summer Day For A Dog Of Satan", tyle że pod zmienionym tytułem „The Longest Winter Of The Strongest Heart").

Zatrzymaliśmy się dłużej przy „Eine Erinnerung...", ale jak się okazuje, nie jest to ostatnia składanka „około-legionowa". Rok 2005 przynosi materiał „Codreanu Prezent! Compilatie De Muzika Nationalista", na nim zaś 20 utworów autorstwa tyluż wykonawców. Tym razem dowartościowana została scena „Rock against Communism", udział wzięli bowiem tak sławni przedstawiciele subkultury NS-skinheads, jak np. Bound For Glory (USA), Kolovrat (Rosja), czy Kraftschlag (Niemcy). Prócz nich mamy znów „militarnych folkowców" (Belborn, Von Thronstahl, The Days Of The Trumpet Call), do których na dobrą sprawę należy także Sagittarius, wykonujący jeden z legionowych utworów (Plange Printre Ramuri Luna) na fortepianie. Pojawia się także bard francuskiej Nowej Prawicy, Dr. Merlin, oraz przedstawiciele włoskiej „Musica Alternativa" - grupa Delenda Carthago. Są i inni wykonawcy, rockowi i nie tylko.

Wszystko to pokazuje, jak żywym źródłem inspiracji wciąż pozostaje Legion. Można oczywiście pytać, czy zawsze przesłanie Codreanu jest właściwie interpretowane przez artystów nominalnie składających mu hołd. Na ile mamy do czynienia z rzeczywistym opowiedzeniem się za legionowymi wartościami, na ile zaś - z przypisywaniem Kapitanowi i jego ludziom własnych przekonań czy wyobrażeń? Do tego dochodzi ów aspekt mniej lub bardziej przemyślanej fascynacji ogólnym „klimatem" Legionu, towarzyszącą mu otoczką, legendą i estetyką. Mało tego, ktoś cyniczny mógłby wręcz sugerować, że dla niektórych twórców udział w „kompilacji na cześć Codreanu" nie jest żadnym głębszym przeżyciem, a jedynie okazją do wrzucenia kolejnego „kawałka" na kolejną płytę. Trudno jednak oceniać cudze intencje, a dla odbiorcy i tak liczy się ostateczny efekt. A gdy mowa o interpretacji słów i czynów Codreanu, to jest to przecież temat-rzeka.

Wspomnieliśmy o tym, że mit Kapitana przyciąga rozmaite grupy: chrześcijańskich nacjonalistów, reakcjonistów, tradycjonalistów integralnych, fascynatów neopogaństwa, badaczy religii i ezoteryzmu, neofaszystów, gnostyków, mistyków i nihilistów. Czy to sprzeczność, paradoks?

Jakiejś odpowiedzi na to udzielił na Forum Frondy użytkownik Trajan, którego nader trafną wypowiedź przytaczam na zakończenie:

„Poza tym problem jest dość ważki, a jeżeli nie ważki, to interesujący. Wydaje się bowiem istnieć pewien obszar wspólny, w którym stykają się chrześcijaństwo (tradycyjny katolicyzm i prawosławie, orto- i heterodoksyjne), reakcjonizm (oddzielam go tu trochę od chrześcijaństwa), ideologie radykalnego centrum, „mroczne" pogaństwo, a także pewne refleksje wywodzące się ze strony „nie-dobrości", rozsadzające jednak skorupę prymitywnego satanizmu, lecące w stronę gnostycyzmu. Ten obszar wspólny to „anty-światowość", „nie-ludzizm", antyeudajmonizm, koncentracja na tym, co jest „poza...".

Wesołe piosenki neokatechumenatu, świadectwa Odnowy w Duchu Świętym, spokojna harmonia i poukładanie tomizmu, czy tym bardziej kochający wszystko i wszystkich pastor - takich dziwnych poszukiwaczy nie przyciągną. Ale już karmelita czy inny kontemplacjonista trzymajacy w celi czaszkę, koledzy z „Death To The World" z ich par excellence black-metalową estetyką, delektujący się śmiercią Legioniści, jansenizujący de Maistre czy plwający na całą fajność i „zajebistość" świata Gomez Davila - owszem."

Oczywiście, ta odpowiedź jest tak naprawdę tylko kolejnym pytaniem, zachętą do zbadania fenomenu.

Adam T. Witczak


Podziel się
oceń
1
0

Książki: Nowa książka W.Bojarskiego w ofercie księgarni Myśli Polskiej

czwartek, 18 lutego 2010 16:15


   Nakładem Klubu Inteligencji Polskiej ukazała się bardzo cenna praca prof. Włodzimierza W. Bojarskiego pt. Jak było i jak jest naprawdę. CO ROBIĆ?", z podtytułem: „Refleksje dotyczące przemian lat 1979 - 2009", która powinna w szczególności zainteresować ludzi młodych, nie mogących pamiętać całego tego okresu. Na niewielu stronach, w zwięzłym stylu swoistego raportu historycznego, przypomina autor najważniejsze zagadnienia współczesności. Zaczyna od podkreślenia znaczenia strategicznej analizy rzeczywistości w uzyskaniu prawdziwego jej obrazu i w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: co trzeba robić? Następnie prof. Bojarski podejmuje jedną z prób takiego właśnie strategicznego i analitycznego spojrzenia. Zaczyna od przedstawienia globalnej konfrontacji pomiędzy Kościołem i antykościołem w skali światowej, następnie omawia sprawy polskie: sytuację w kraju w latach 1979 - 1981, stan wojenny, Okrągły Stół, pierwsze wybory 1989, dalsze przekręty, unijne zniewolenie, bilans transformacji, niszczenie polskiego kościoła i słabość nurtu narodowo - katolickiego. Odpowiada na pytania: kto rządzi i gdzie jest władza?


Książkę można nabyć w cenie 17 zł razem z kosztami wysyłki. Szczegóły na stronie:  LINK. Polecamy!  j.s.

Źródło:
Myśl Polska Info


  Włodzimierz Witold Bojarski ur. 1930 w Poznaniu - polski energetyk, polityk, profesor doktor habilitowany, senator I kadencji.


 Od 1976 do 2000 pracował w Instytucie Podstawowych Problemów Techniki PAN, od 1980 z tytułem profesora. Wykłada m.in. w Warszawskiej Szkole Zarządzania. Jest członkiem Polskiej Akademii Nauk, działa w Komitecie Prognoz "Polska 2000 Plus".


 Brał udział w obradach Okrągłego Stołu. Od 1989 do 1991 z ramienia Komitetu Obywatelskiego zasiadał w Senacie I kadencji, reprezentując województwo wałbrzyskie. W kolejnych wyborach parlamentarnych bez powodzenia ubiegał się o reelekcję.


Należy do Zespołu Wspierania Radia Maryja i związanego z tą rozgłośnią stowarzyszenia "Nasza przyszłość - Polska". Był też wiceprzewodniczącym rady programowej Ligi Polskich Rodzin, z której odszedł na skutek konfliktu z Romanem Giertychem. Jest laureatem Nagrody Fundacji "Źródło" im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego.


Wybrane publikacje

  • Badania systemowe w gospodarce paliwowo-energetycznej (współautor), 1977
  • Dokąd Polsko? Wobec globalizacji i integracji europejskiej, 2002
  • Efektywność systemowa przedsięwzięć gospodarczych, 2001
  • Gospodarka energetyczna jako dyscyplina naukowa (współautor), 1977
  • Kryzys gospodarki polskiej. Przyczynek do analizy (współautor), 1981
  • Ochrona środowiska w państwowej polityce energetycznej (współautor), 1994
  • Podstawy analizy i inżynierii systemów, 1984
  • Podstawy metodyczne oceny efektywności w systemach energetycznych, 1979
  • Przykładowe zastosowania analizy i inżynierii systemów, 1984

Podziel się
oceń
0
0

Inne org. - Patriotyczny Mielec: Tak dla Ukrainy, nie dla Bandery!

czwartek, 18 lutego 2010 15:02


   W związku z wynoszeniem Stepana Bandery oraz OUN/UPA do rangi bohaterów narodowych Ukrainy ,przez ustępującego prezydenta Wiktora Juszczenkę ,przeprowadzamy akcje ulotkowa-informacyjna. Akcje  ma za zadanie przybliżyć mieleckiemu społeczeństwu zbrodni jakich dopuścili się owi „Bohaterowie „ na ludności polskiej zamieszkałej na kresach. Rozniesionych zostało ok200 ulotek .Należy jednak zaznaczyć ,ze jest to dopiero początek akcji ,gdyż chcemy z jej przesłaniem dotrzeć do jak najszerszego grona mielczan.

Źródło: Patriotyczny Mielec


Podziel się
oceń
0
0

Inne org. - AN: Kosovo jest serbskie!" - akcje w Stalowej Woli, Warszawie, Gdańsku, Toruniu i Wielkopolsce

czwartek, 18 lutego 2010 14:32


   W związku z drugą rocznicą odebrania przez Albanię oraz NATO i UE historycznej dla Serbii prowincji Kosovo, w większości miast, w których działają zorganizowane grupy niezależnych nacjonalistów odbyły się akcje propagandowe mające na celu przypomnieć to wydarzenie oraz ukazać, iż dla uświadomionych politycznie ludzi w całej Europie, Kosovo było, jest i pozostanie serbskie. Akcje odbyły się w Stalowej Woli, Warszawie, Gdańsku, Toruniu oraz w trzech miastach na terenie Wielkopolski. Wywieszano transparenty, lepiono plakaty oraz wlepki, odbijano szablony, pisano po murach a wszystko to po to, by ukazać naszą polską solidarność z dumnym serbskim narodem. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć ze wszystkich wymienionych inicjatyw.

 Źródło: Autonom.pl


Podziel się
oceń
0
0

LOS: Oświadczenie w sprawie prześladowania Polaków na Białorusi.

czwartek, 18 lutego 2010 14:26


Oświadczenie w sprawie prześladowania Polaków na Białorusi


15 lutego b.r. Zarząd Główny Ligi Obrony Suwerenności wystosował oświadczenie „w sprawie prześladowania Polaków na Białorusi". O treści niniejszego oświadczenia poinformowane zostały krajowe media. 

Źródło: LOS
Podziel się
oceń
0
0

Rozmaitości: Giertych w PO? "Nie ma rozmów, ale nigdy nie mówi się nigdy"

czwartek, 18 lutego 2010 7:57


Roman Giertych mówił, że za rządów PiS zbierano "haki" na polityków PO. Jarosław Kaczyński odparł, że to kłamstwo i pozwał Giertycha do sądu, mówiąc przy okazji, że ten "gra dla PO". Czy Roman Giertych zbliżył się do PO? Wątpliwości w tej kwestii próbował rozwiać Grzegorz Schetyna w TVN24.Według szefa klubu PO, "rewelacje" Romana Giertycha mogą być prawdziwe. W jego mniemaniu nie są raczej zemstą polityczną, bo Giertych mógł tego użyć już wcześniej, w trakcie eurowyborów lub wyborów parlamentarnych w Polsce w 2007 roku. Czy Grzegorza Schetynę nie dziwi, że Giertych wypowiada się dobrze o rządzie PO?

- Giertych ma skale porównawczą, dlatego ma dystans i ocenia lepiej nasz rząd. A poza tym to jest dobry rząd - odparł Schetyna. Czy Roman Giertych mógłby trafić "pod skrzydła PO"? - Nie umawiamy się na wspólną politykę, na plany, ale nigdy nie mówi się nigdy. Ja mu nie mogę drogi do PO ani zamknąć, ani otworzyć. Nie ma jednak takich intencji, ani rozmów - powiedział Schetyna.

Dodał jeszcze, że "nie wypieram się znajomości z Giertychem". - To była dobra współpraca, w czasie gdy on był szefem MEN, a ja w opozycji - powiedział.

Źródło: Onet.pl


Podziel się
oceń
0
0

Licznik odwiedzin:  234 915  

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

O bloogu




Czołem Wielkiej Polsce!

Witamy na bloogu "Kronika Narodowa".
Bloog w swym zamyśle, ma być czysto informacyjny. Znajdziecie tu relacje z inicjatyw/ akcji praktycznie wszystkich środowisk i organizacji szeroko pojętego Obozu Narodowego. Nie zapomnimy jednak o działalności nacjonalistów spoza granic naszego kraju i artykułach oscylujących wokół tematyki ideologiczno – historycznej.
Jesteśmy otwarci na współpracę z wszystkimi środowiskami narodowymi. Przy czym, z całą stanowczością stwierdzamy, iż nie interesują nas jakiekolwiek antagonizmy organizacyjne... CWP!

Redakcja

ZASADY PRZEDRUKU Z KN: ZASADY PRZEDRUKU - LINK

Kontakt: kronikanarodowa@wp.pl

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 234915

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl