Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 858 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Żołnierze Wyklęci: Wołek o nowym serwisie internetowym ZŻ NSZ

środa, 28 lipca 2010 15:14


    27 czerwca 2010 ruszył nowy serwis internetowy poświęcony historii Narodowych Sił Zbrojnych: http://nsz.com.pl/. Jego twórcą jest firma J7 Technologies, która stworzyła rozbudowany serwis społecznościowy dla Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

   Jego celem jest połączenie 3 elementów: tradycji i pamięci kombatantów NSZ, rzetelnej wiedzy o Żołnierzach Wyklętych oraz młodzieży zainteresowanej dziejami i kultywowaniem tradycji Żołnierzy Wyklętych. Serwis NSZ jest współtworzony przez wszystkich, którzy wyraża taką chęć. Działa podobnie jak wikipedia: osoby zarejestrowane w serwisie mogą dodawać swoje materiały (teksty, zdjęcia, filmy), które zostaną opublikowane po zatwierdzeniu przez administratora.

Na stronie znajdują się obecnie wszystkie materiały z poprzedniej strony ZŻ NSZ, wzbogacone o wydarzenia z ostatnich lat. Nowością w porównaniu ze starą stroną jest dział Multimedia, gdzie zgromadzono filmy z serwisu youtube.com, dotyczące Narodowych Sił Zbrojnych. Jako podstrony są Wspomnienia partyzanta autorstwa wieloletniego prezesa ZŻ NSZ dr Bohdana Słuckiego oraz projekt muzyczny „Twardzi jak stal" stworzony pod kierownictwem Dawida Zadury. W niedalekiej przyszłości uruchomione zostaną kolejne podstrony: galeria, forum i „Mapa pamięci".

Mapa pamięci i Newsletter NSZ

Na „Mapie pamięci" każda osoba zarejestrowana w serwisie NSZ będzie mogła dodawać na mapie google miejsca związane z historią NSZ. Na przykład będzie można dodać lokalizację pomników i tablic pamiątkowych ze zdjęciami i opisami oraz lokalizację bitew i potyczek partyzanckich.

Już teraz można subskrybować „Newsletter NSZ" na stronie głównej. W przyszłości za pomocą Newslettera będziemy rozsyłali na Państwa pocztę elektroniczną informacje o bieżącej działalności ZŻ NSZ; zaproszenia na uroczystości i rocznice; informacje o konferencjach i imprezach dotyczących NSZ; nowych publikacjach o Żołnierzach Wyklętych itp.

Działanie serwisu


Serwis ma kilka stopni wtajemniczenia. Każdy odwiedzający może przeglądać artykuły w nim zamieszczone przeznaczone do powszechnego dostępu. Zarejestrowani uczestnicy mogą przeglądać artykuły i informacje na stronie przeznaczone tylko dla zarejestrowanych.

Zarejestrowani użytkownicy mogą skontaktować się z administracją strony i poprosić o nadanie im prawa do zamieszczania własnych tekstów, zdjęć i filmów w serwisie NSZ. Zamieszczone materiały zostaną opublikowane po zatwierdzeniu przez administratorów. W przypadku trudnych do zweryfikowania informacji i faktów przed opublikowaniem administratorzy będą zasięgali opinii historyków.

Idea przewodnia

Ideą przewodnią twórców serwisu jest uchronienie przed zapomnieniem faktów i wspomnień o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych oraz jednoczesna ich popularyzacja wśród młodego pokolenia.

J7 Technologies: "Nasza propozycja opiera się na stworzeniu z jednej strony wirtualnego muzeum, gdzie każdy może wprowadzać materiały, z drugiej społeczności internetowej, która ma możliwość dyskusji, porozmawiania z rodzinami żołnierzy, a także poczucia uczestnictwa w historii Polski. W takim podejściu Portal może zyskać nie tylko wielość materiałów (kontrolowanych na poziomie administratora), ale także może również zyskać popularność wśród młodych ludzi."

Mamy nadzieję, że dzięki możliwości powszechnego dostępu do serwisu, jego uczestnicy, w tym rodziny żołnierzy NSZ, zamieszczą wiele ciekawych wspomnień, informacji, zdjęć i filmów, chroniąc je w ten sposób przed zapomnieniem.

Serwis społecznościowy i informacyjny

Serwis NSZ nie nastawia się tylko na tworzenie wirtualnego muzeum o Żołnierzach Wyklętych, ale równie ważne są dla nas inicjatywy kulturalne nawiązujące do tradycji NSZ.

Chcemy by serwis Narodowych Sił Zbrojnych stał się miejscem wymiany wiedzy i informacji o szeroko pojętej tematyce Żołnierzy Wyklętych. Chcemy by w niedalekiej przyszłości, oprócz rzetelnej dawki historii, mogli się Państwo z niego dowiedzieć się o planowanych uroczystościach rocznicowych, konferencjach naukowych, imprezach kulturalnych, wydawanych publikacjach książkowych i artykułach, kręconych filmach, które dotyczą Żołnierzy Wyklętych. Będziemy zamieszczali relacje, zdjęcia i filmy z tych wydarzeń. Zapraszamy do współpracy na tym polu.

Każdy może być współtwórcą wirtualnego muzeum poświęconego bohaterom walczącym o niepodległość Polski. Zapraszamy do współtworzenia Serwisu Narodowych Sił Zbrojnych.

Karol Wołek

Źródło: Endecja.pl


Podziel się
oceń
1
2

Żołnierze Wyklęci: Nowa strona ZŻ NSZ

poniedziałek, 28 czerwca 2010 6:44


 Nowa strona ZŻ NSZ!

 Ruszyła nowa wersja strony internetowej Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Polecamy i zapraszamy.

 http://nsz.com.pl/

 Za: Endecja.pl


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wyklęci: Odszedł por. Stanisław Lisowski żołnierz NSZ

niedziela, 20 czerwca 2010 8:52


   Dnia 13.06.2010 r.w Kielcach w wieku 85 lat odszedł por. Stanisław Lisowski żołnierz Brygady Świętokrzyskiej Naro- dowych Sił Zbrojnych.

   Uroczystości pogrzebowe odbyły się 18 czerwca. Stanisława Lisowskiego pożegnała Rodzina, Koledzy z Okręgu Święto- krzyskiego Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, koła w Pińczowie, młodzież z Obozu Narodowo-Radykalnego, członkowie Brygady Świętokrzyskiej oraz przyjaciele.


Przemówienie dr Zenona Markiewicza członka Okręgu Świętokrzyskiego ZŻ NSZ.

Każda śmierć zmusza do refleksji a refleksja wytwarza dystans wobec tego co się przeżywa i wycisza uczucia. Trzeba nam właśnie tego aby zdać sobie sprawę, że Śp.  Stanisław Lisowski podporządkował swoje młode życie najwyższym wówczas wartościom, wartościom wizji Ojczyzny Wolnej w której człowiek może doznawać szczęścia.

Należy podkreślić z całą stanowczością, że Śp. Stanisław nie zmarnował życia realizując to właśnie. Życie swoje uszeregował wg. słów: BÓG HONOR i OJCZYZNA.

Walczył więc w oddziałach partyzanckich od 06.1942r do 05.1945r. z obydwoma ówczesnymi wrogami Polski. Szkołę podchorążych ukończył w Brygadzie Świętokrzyskiej. W 1945r. aresztowany , osądzony przez Okręgowy Sąd Wojskowy na podwójną karę śmierci. Najwyższy Sąd Wojskowy zmienił pierwszy wyrok na 10 lat więzienia. Śp. Stanisław Lisowski odsiedział cały wyrok, głównie w najcięższym więzieniu dla politycznych we Wronkach, z tego ponad trzy miesiące w celi śmierci. Po przemianach społeczno-politycznych w 1989r. był założycielem Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, zostając wieloletnim prezesem zarządu Okręgu Świętokrzyskiego w Kielcach.

Odznaczony: Krzyżem Oficerskim, Krzyżem Narodowego Czynu Zbrojnego, Krzyżem Partyzanckim, Odznaką Weterana Walk o Niepodległość oraz innymi.

Wieczność do której odszedł , kiedyś połączy nas, bo śmierć jest naszym przeznaczeniem a spotkanie nadzieją.

Salutujemy Ci po żołniersku prosząc Pana Boga o łaskę dla Ciebie.

Dodam jeszcze, że Maria Żona Stanisława trwała przy nim życzliwie do końca. W imieniu Kolegów dziękujemy Ci za to.

Źródło: Narodowe Kielce


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wyklęci: Śmierć partyzanta w Bestwinie - relacja z wykładu

czwartek, 10 czerwca 2010 7:26


   Na zaproszenie Towarzystwa  Miłośników Ziemi Bestwińskiej kolejny raz odwiedziłem malowniczą krainę zalesionych gór i zapomnianych potoków wśród których rozgrywała się tragiczna historia wyklętych żołnierzy, czyli Śląsk Cieszyński.

   5 czerwca w Regionalnym Muzeum im ks. Bubaka w Bestwinie miałem przyjemność wygłosić wykład dotyczący Zgrupowania Oddziałów Narodo- wych Sił Zbrojnych dowodzonych przez Komendanta "Bartka".

 Wykład wzbogacony był pokazem multimedialnym na który składały się zdjęcia partyzantów, elementy umundurowania w tym ryngrafy i naszywki z Orłem Białym w koronie  oraz, prawdziwa nowość w dziedzinie moich wykładów - scenogram dziennika służbowego sierżanta Zdzisława Krause "Andrusa", dowódcy plutonu NSZ "Śmiertelni".

 Wykład jak i  pokaz multimedialny spotkał się z żywym zainteresowaniem publiczności, wśród których byli przedstawiciele lokalnych władz. 

Bestwina leżąca na pograniczu Śląska Cieszyńskiego i zachodniej Małopolski a więc na terenach na których operowały grupy leśne NSZ również posiada swoją wyklętą i zapomnianą historię.

     W nocy z 17 na 18 lipca 1946 roku na terenie tzw. Górnego Lasu, zagajnika poprzeciananego górskimi potokami, leżącego na skraju Czechowic kompania NSZ "Burza" pod dowództwem sierżanta Romualda Czarneckiego "Pikolo" dokonała egzekucji dwóch braci, komunistycznych kolaborantów. Mimo młodego wieku nastolatkowie z Czechowic dali się poznać jako niezwykle groźni ludzie, którzy swoją agenturalną pracą zagrażali całej organizacji NSZ w terenie między innymi denuncjując za pieniądze niepodległościowe podziemie (ofiarą ich rozpracowania padło min. dwóch ważnych dla NSZ łączników). Pochodzący ze znanej w okolicy rodziny o tradycjach komunistycznych, bracia Kempni byli aktywnymi i gorliwymi funkcjonariuszami "władzy ludowej". Jeden z braci był członkiem PPR drugi zaś ZWM, obaj w dowód zasług położonych dla krzewienia nowego reżimu byli delegatami na I Krajowy Zjazd ZWM w Warszawie.

Bez zdecydowanych środków obaj bracia w krótkim czasie mogli stać się wysokimi aparatczykami mającymi realną władzę w likwidowaniu niepodległościowego podziemia.

W kręgach kierowniczych NSZ zapadła decyzja likwidacji obu braci a tym samym ukrucenia ich komunistycznych karier okupionych krwią partyzancką. Ich dotychczasowa działalność została zakwalifikowana jako zdrada narodu a za ten czyn kodeks wojenny przewiduje jedną karę - karę śmierci.

Niespełna dzień po egzekucji braci-kolaborantów została uruchomiona cała seria obław połączonych sił UB, KBW i MO.
W teren wyruszyli tajni współpracownicy komuny pokroju Kempnych z jednym zadaniem - wytropienia i zadenuncjowania wykonawców wyroku, żołnierzy NSZ.

Cały teren został szczelnie otoczony agenturą i wojskiem. 19 lipca 1946 roku obława specjlnej grupy operacyjnej UB-MO-KBW natknęła się w miejscowości Bestwina na grupę partyzantów z kompanii "Burza". Wywiązała się gwałtowna, kilkugodzinna strzelanina. Poza kordonem obławy, pod Czechowicami padł Romuald Czarnecki "Pikolo" - dowódca kompanii (zwłoki Czarneckiego, zgodnie z komunistyczną praktyką, zostały w nienaturalny sposób obłożone ryngrafami i obfotografowane - miał to być dla społeczeństwa dowód, że mordercami i bandytami są ludzie z wizerunkiem Matki Boskiej na piersi). W Bestwine broniący się partyzanci zastrzelili jednego żołnierza KBW. Trzech partyzantów dostało się do niewoli a jeden został zabity.

Właśnie ten jeden, zabity partyzant, którego personaliów do dziś nie ustalono jest tragicznym symbolem wyklętego pokolenia. Młody, mogący mieć 20 lat partyzant z poszarpanym od kul ciałem, został zawinięty w koc i pod osłoną nocy zakopany przez żołnierzy na terenie Bestwiny. Świadkiem tego makabrycznego zdarzenia była nastoletnia wówczas Waleria Owczarz, obecnie przewodnicząca Towarzystwa Miłośników Ziemi Bestwińskiej. 

Po wyjeździe z Bestwiny grupy operacyjnej mieszkańcy wykopali ciało młodego partyzanta i zabezpieczyli jego ryngraf, który przez lata zapomniany i wyklęty jak jego nieznany właściciel zalegał w mieszkaniu Walerii Owczarz. Dopiero w latach 90 ryngraf odzyskał swój pierwotny blask i dziś jest jednym z eksponatów Regionalnego Muzeum w Bestwinie, będąc niemym świadkiem tragicznej śmierci anonimowego partyzanta.

Źródło: Dziennik Piaseckiego


Podziel się
oceń
1
0

Żołnierze Wyklęci: Film o NSZ dostepny na portalu Onet.pl!

sobota, 15 maja 2010 17:26

Film o NSZ dostepny na portalu Onet.pl!

   Na portalu Onet.pl dostępny jest film dokumentalny poświęcony Brygadzie Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych pt."Demony przeszłości" wyprodukowany w 2007 r. przez Discovery Historia. Autorem dokumentu jest Paweł Sieger.

Demony przeszłości obejrzyj 

Źródło: Endecja.pl


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wyklęci: Inscenizacja historyczna "Żołnierze Wyklęci"

sobota, 08 maja 2010 16:13


   8 maja 1945 roku zakończyła się II Wojna Światowa w Europie. We wszystkich mia- stach starego kontynentu świętowano koniec sześcioletniego koszmaru wojny. Również  w Polsce rozbrzmiały zwycięskie chorały, jednak silnie stłumione echami Jałty i Poczdamu.


   Jednocześnie z zakończenienim okupacji hitlerowskiej, na ziemiach polskich przy pomocy sowieckich bagnetów umacniała się władza komunistyczna. Bardzo wielu Polaków nie chciało się pogodzić z nową okupacją - rozwinął się antykomunistyczny ruch oporu.

Pamięci tych których przez dziesiątki lat nazywano "bandytami" i spychano na margines historii poświęcamy nasze widowisko historyczne "Żołnierze Wyklęci". Inscenizacja odbędzie się 9 maja 2010 r., o godzinie 17.00 na polu PGR Bródno przy ul. Św. Wincentego. W widowisku tym weźmie udział około 70 rekonstruktorów z różnych grup historycznych, czołg T34 oraz inne pojazdy.  Wykorzystane zostaną efekty pirotechniczne oraz broń filmowa.

Na inscenizację serdecznie zaprasza burmistrz Dzielnicy Targówek.

Źródło: Wykleci Waw


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wyklęci: Ostatni Rycerze Najjaśniejszej Rzeczpospolitej

piątek, 12 marca 2010 6:56


   8 marca 2010 roku w gmachu Norwidium Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zgromadziła się największa liczba weteranów niepodległościowych, jaka może być jeszcze zgromadzona, w tym większość tzw. „zapo- rczyków" - podkomendnych majora Hieronima Dekuto- wskiego, legendarnego „Zapory".


Przyszli, żeby dać świadectwo prawdzie.


Mała sala wykładowa oddana do dyspozycji organizatorów nie wytrzymała konfrontacji z wielkim zainteresowaniem jakim cieszy się poruszony temat -

 

 

„Moralni zwycięzcy - wyklęci żołnierze".


 Intrygujące i kontrowersyjne określenie przyciąga swą tajemniczością i niedostępnością. Pogardliwa nazwa nadana przez komunistów dziś jest powodem prawdziwej dumy i synonimem „wierności".


Tego dnia tajemnica została odkryta a niedostępna dotąd prawda wypowiedziana.


Konferencja Naukowa „Moralni Zwycięzcy - Żołnierze wyklęci" została zorganizowana na pamiątkę 61 rocznicy śmierci mjr Hieronima Dekutowskiego, niezłomnego żołnierza, „cichociemnego", kawalera Srebrnego Krzyża Orderu Wojennego Virtuti Militari, ostatniego z wiernych Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, przez 10 lat walczącego z bronią w ręku z wrogami ojczyzny. Nie mając jeszcze 30 lat oddał życie w katowni UB bestialsko męczony i torturowany, z wybitymi zębami i wyrwanymi paznokciami wierzył niezachwianie w zwycięstwo mówiąc oprawcom: „przyjdzie wyzwolenie".

Te prorocze słowa zostały wypowiedziane w chłodną noc 7 marca 1949 roku, będąc ostatnimi słowami „Zapory".

61 lat później słowo stało się ciałem.

Staraniem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Akademickiego Klubu Myśli Społeczno Politycznej „Vade Mecum", Fundacji Rozwoju Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Katedry Historii Systemów Politycznych XIX i XX wieku, Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Wrzesień 39 i wreszcie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana" została zorganizowana sesja naukowa upamiętniająca Żołnierzy Wyklętych.  Już samo wymienienie organizatorów świadczy o tym, jak bardzo słowa zamęczonego Dekutowskiego były prawdziwe.

Pierwszy wystąpił prof. dr hab. Jan Żaryn, doradca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, profesor akademicki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który przedstawił ponad setce zainteresowanych geograficzną stronę zbrojnego i politycznego podziemia niepodległościowego. W rzeczowy i konkretny sposób wymienił główne organizacje niepodległościowe i teren ich operowania wykraczający daleko poza granice Polski. Zwrócił zwłaszcza szczególną uwagę na tajemniczą i do dziś nie znaną tzw. Organizację Polską i jej głównego działacza prof. Bolesława Sobocińskiego, cenionego za zachodzie filozofa, którego dał za przykład i wzór jako niezłomnego działacza niepodległościowego.

Nieznane oblicze Organizacji Polskiej jest tematem najnowszej książki prof. dr hab. Jana Żaryna „Taniec na linie, nad przepaścią. Organizacja Polska na wychodźstwie i jej łączność z krajem 1945-1955", która jest obecnie w druku.

Następnym prelegentem był prof. dr hab. Mieczysław Ryba, profesor akademicki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Wyższej Szkoły Kultury Medialnej i Społecznej w Toruniu, członek Kolegium IPN, który w iście akademicki sposób przedstawił słuchaczom profil ideowy narodowych oddziałów leśnych. W swoim wykładzie obalił do reszty twierdzenia o bezideowości ludzi walczących z komunistami, którym miała towarzyszyć jedynie świadomość bezcelowej walki i trwania w lesie bez skonkretyzowanych planów na przyszłość. Przedstawiając liczne świadectwa i cytaty z całą mocą prof. dr hab. Ryba podkreślił ideowy i niezłomny charakter walki o niepodległość, która traktowana była przez żołnierzy-narodowców jako obowiązek najwyższy. Oddziały leśne podejmujące walkę z komunistami miały pełną świadomość, że walka toczy się o niepodległość Polski i wolność religijną.

Dr Marcin Paluch, sekretarz zarządu Klubu Inteligencji Katolickiej, zreferował temat kapelani NSZ na Lubelszczyźnie. Podkreślił związki księży katolickich z podziemiem niepodległościowym zwłaszcza orientacji narodowej, których cele były zbieżne - obrona religii przed bezbożnym komunizmem. Wielu księży anonimowych dziś parafii z pełną odpowiedzialnością i ofiarnością wspierało „leśnych żołnierzy" przynosząc im, w chwilach trudnych, kapłańską posługę.

Kolejnym prelegentem był młody historyk z Opolszczyzny, mgr Tomasz Greniuch który przybliżył zebranym historię Zgrupowania partyzanckiego kpt. Henryka Flame „Bartka" .

Onieśmielony nieco przedmówcami, wybitnymi historykami i fachowcami, którzy w swobodny i akademicki sposób przekazali publiczności swoją wiedzę, próbował również zainteresować słuchaczy swoją historią, zwłaszcza, że podjęty temat ma stanowić w przyszłości jego rozprawę doktorską.

Liczne pytania zadawane młodemu prelegentowi po konferencji były znakiem, że wykład o, odległych z perspektywy Lublina, Beskidach spotkał się z zainteresowaniem słuchaczy.

Ostatnim mówcą naukowej części konferencji był Stanisław Pupek, prezes Okręgu Lubelskiego Narodowych Sił Zbrojnych, który wystąpił w zastępstwie Bohdana Szuckiego, niekwestionowanego mentora NSZ.

Charyzmatyczny i doniosły głos kombatanta grzmiał niczym oficer na odprawie apelując do młodych i dziękując im za trwanie przy tradycji niepodległościowej i za podjętą walkę o prawdę.

Dobitny apel  krewkiego kombatanta podsumował konferencję i spiął ją niczym klamrą celnymi spostrzeżeniami.

Po godzinnej przerwie rozpoczęła się druga część konferencji w której aktywny udział wzięli sami kombatanci, uczestnicy bezkompromisowych zmagań o rzecz najświętszą - niepodległość.

Tą część spotkania otworzyła dr Ewa Kurek, niekwestionowany naukowy autorytet i niezmordowany badacz dziejów Hieronima Dekutowskiego „Zapory" i jego oddziału.

Dr Kurek przedstawiła barwne i tragiczne losy dowódcy i oddziału „zaporczyków". Przedstawiła zebranym długą i ciężką walkę o prawdę, którą podjęła z cenzurą „wolnej" III RP. Na zakończenie w emocjonalnym tonie zaapelowała do młodych historyków, aby ich badania były bezkompromisowe, niezależne i kierowały się wyłącznie prawdą.

Następnie przyszedł czas na relacje z pierwszej ręki.

Przy stole konferencyjnym zasiadł sędziwy mjr Marian Pawełczak pseudonim „Morwa", najbliższy żyjący współtowarzysz „Zapory" a obecnie  najwyższy stopniem, przewodnik środowiska „zaporczyków" - żołnierzy po Hieronimie Dekutowskim.

Mjr Pawełczak przedstawił zebranym swoje wojenne losy, które w tragiczny i wymowny sposób zatytułował - Ja, Żołnierz Wyklęty.

Swoją partyzancką drogę rozpoczął w roku 1943 w kierownictwie dywersji AK tzw. KEDYWIE. Od początku związany z oddziałem „Zapory", uczestniczył we wszystkich jego walkach zarówno z okupantem niemieckim jak i sowieckim oraz rodzimymi komunistami. Uniknął śmierci, ale przez długie lata był przez „władzę ludową" represjonowany.

Doczekał się „wolnej" Polski, mimo to nadal walczy o pamięć swojego dowódcy i poległych kolegów m.in. współpracując z innymi kombatantami środowiska „zaporczyków" ze stowarzyszeniami rekonstrukcji historycznej odtwarzających partyzantkę niepodległościową, udzielając wielu cennych i fachowych informacji.

Następnie przyszedł czas na wspomnienie o innej legendzie podziemnej Lubelszczyzny, kpt. Zdzisławie Brońskim „Uskoku".

Nikt lepiej nie mógł tego uczynić od jego rodzonego syna - Adama Brońskiego, który od lat związany jest aktywnie z lokalnym środowiskiem kombatanckim, kultywując pamięć o ojcu i jego bohaterskiej walce zakończonej śmiercią samobójczą w bunkrze, osaczonym przez obławę, 20 maja 1949 roku.

Przeżył „Zaporę" o  niespełna dwa miesiące.

Ostatnim punktem, wyczerpującej pod względem merytorycznym, konferencji było wystąpienie mgr Andrzeja Gładysza, członka stowarzyszenia rekonstrukcji historycznej „Wrzesień 39'", który w wystąpieniu zatytułowanym Przywrócić pamięć, omówił zagadnienia związane z rekonstrukcją wyglądu i walk polskich oddziałów partyzanckich.

Wykład najbardziej zainteresował samych kombatantów, którzy żywo reagowali zwłaszcza na widok dwóch członków stowarzyszenia, umundurowanych na wzór partyzancki, którzy swą postawą ilustrowali wystąpienie kolegi. Najbardziej emocjonalnie reagował zwłaszcza dziarski kombatant w stopniu kapitana, Zbigniew Matysiak, który nie bez powodu miał pseudonim „Kowboj".

Jego fachowe uwagi na temat uzbrojenia i umundurowania „żywych eksponatów" w pełni zdominowały wykład.  Rozluźniona atmosfera wśród kombatantów sprawiła, że młodzi słuchacze stali się świadkami ich niezwykłej żywotności i energii, która charakteryzuje ludzi „przedwojennych".

Mgr Gładysz podsumował swoje wystąpienie mówiąc, że połączenie historii z rekonstrukcją, będąc nowatorskim podejściem, stanowi prawdziwą przyszłość kultywacji tradycji i pamięci przyciągając setki jeśli nie tysiące bezinteresownych widzów.

Tym optymistycznym akcentem zakończyła się konferencja, kolejna niezwykle cenna inicjatywa, która przybliża nam historię i prawdę o „Żołnierzach Wyklętych" - ostatnich rycerzach Najjaśniejszej Rzeczpospolitej.

Źródło: Dziennik Piaseckiego


Podziel się
oceń
0
0

ŻW: Henryk Kierzkowski vs. podziemie narodowe

czwartek, 04 marca 2010 17:43


   Polecamy nowy numer magazynu "Wiedza i Życie. Inne Oblicza Historii" (1/2010), w którym znaleźć można m.in. artykuł Rafała Sierchuły o podjętej przez gestapo próbie inwigilacji Wydziału Organizacyjnego Komendy Głównej NSZ.

 Oto fragment:

   W lipcową noc 1943 r. pod siedzibę warszawskiego gestapo w alei Szucha podjechał samochód. Znajdowali się w nim dwaj funkcjonariusze pozna- ńskiego gestapo i dwóch cywilów. Jednym z gestapowców był starszy asystent policji śledczej Willi Scholl, pracownik referatu do spraw Polskiego Ruchu Oporu, a jednym z cywilów ? niemiecki agent Henryk Kierzkowski, kluczowa postać planowanej niemieckiej operacji policyjnej. Następnego dnia, dzięki agentowi i więźniowi, których przywieziono, poznańskie gestapo miało odnieść spektakularny sukces w postaci infiltracji Wydziału Organizacyjnego Komendy Głównej NSZ. Prawdopodobnie tylko niechęć do podzielenia się przyszłym sukcesem własnej placówki spowodowała, że o swojej akcji Scholl nie poinformował miejscowego gestapo...

                                                                                       
Źródło: Endecja.pl, Inne Oblicza Historii


Podziel się
oceń
0
0

ŻW: Lublin - sesja historyczna o Żołnierzach Wykletych

niedziela, 28 lutego 2010 8:29

 

PONIEWAŻ ŻYLI PRAWEM WILKA HISTORIA O NICH GŁUCHO MILCZY

Katolicki Uniwersytet Jana Pawła II
Akademicku Klub Myśli Społeczno-Politycznej VADEMECUM
Fundacja Rozwoju Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
Katedra Historii Systemów Politycznych XIX i XX w.
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej wrzesień '39
Katolickie stowarzyszenie CIVITAS CHRISTIANA

Zapraszają na sesje historyczną PONIEWAŻ ŻYLI PRAWEM WILKA HISTORIA O NICH GŁUCHO MILCZY w dniu 8 marca 2010 r. Collegium Norwidianum CN 107 , ul Racławickie 14,

Pod honorowym patronatem:
Środowiska żołnierzy AK i WiN „Zaporczyków"
Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych

10:00 - 10.10 Otwarcie Sesji
10.10 - 10.30 prof. Dr hab. Jan Żaryn - „Geografia politycznego i zbrojnego podziemia"
10.30 -10.50 dr hab. Mieczysław Ryba - „Profil ideowy narodowych oddziałów leśnych"
10.50 - 11.10 dr Marcin Zaborski - „Działalność Narodowych Sił Zbrojnych na Lubelszczyźnie"
11.10 - 11.30 dr Marcin Paluch - „Kapelani NSZ na Lubelszczyźnie"
11.30 - 11.50 mgr Tomasz Greniach - „Zgrupowanie kpt Henryka Flame »Bartka«"
11.50 - 12.10 dr Bohdan Szucki „Artur" - „W starciu z bezdusznym totalitaryzmem komunistycznym"

12.10 -12.30 Dyskusja
12.30 - 13.30 Przerwa

13.30 - 13.50 dr Ewa Kurek - cc. mjr Hieronim Dekutowski »Zapora«"
13.50 - 14.10 mjr Marian Pawełczak „Morwa" - „Ja, żołnierz wyklęty"
14.10 - 14.30 Adam Broński - „Ostatni dowódca WiN na Lubelszczyźnie"
14.30 - 14.50 mgr Adam Gładysz - „»Przywrócić pamięć« - zagadnienia związane z rekonstrukcją wyglądu i walk polskich oddziałów partyzanckich"
14.50 - 15.10 Dyskusja i podsumowanie sesji.

Zapraszamy na sesje historyczną w dniu 8 marca 2010 r.  ( KUL, Collegium Norwidianum CN 107,  ul Racławickie 14) PONIEWAŻ ŻYLI PRAWEM WILKA HISTORIA O NICH GŁUCHO MILCZY

Źródło:
Infopatria.pl


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wyklęci: Powstała Grupa Rekonstrukcji Historycznej Narodowych Sił Zbrojnych

środa, 17 lutego 2010 13:42

 
   W Warszawie powstała Grupa Rekonstrukcji Historycznych Narodowych Sił Zbrojnych. W swych szeregach zamierzają skupiać osoby zainteresowane działalnością Związku Jaszczu- rczego, Narodowej Organizacji Wojskowej, Naro- dowych Sił Zbrojnych oraz Narodowego Zjedno- czenia Wojskowego gotowe do aktywnego odtwarzania bohaterskiej walki Żołnierzy wspo- mnianych organizacji.

Są grupą pasjonatów, przede wszystkim historii oraz idei Narodowych Sił Zbrojnych, a także historii polskiego i europejskiego oręża w XX wieku.

Mimo pochodzenia z różnych rejonów Polski, różnych środowisk, wieku czy zawodu, połączyła ich wspólna pasja oraz świadomość konieczności przekazywania jej innym. Swoje zainteresowania i wiedzę postanowili zaprezentować w formie bardzo popularnego dziś reenacting'u czyli tzw. „odtwórstwa historycznego".
Grupa Rekonstrukcji Historycznej Narodowych Sił Zbrojnych (GRH NSZ) nie jest związana z żadną organizacją polityczną, a za podstawę swojej działalności przyjmują wyłącznie obiektywne źródła historyczne oraz uznany dorobek naukowy współczesnych historyków.

Większość założycieli GRH NSZ ma za sobą często wieloletni wolontariat w Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, są i tacy, którzy zawodowo zajmują się badaniem dziejów formacji zbrojnych Ruchu Narodowego.
Docelowo postawili przed sobą ambitne zadanie sformowania w ramach GRH NSZ, sekcji zajmujących się rekonstruowaniem oddziałów:

Przedmiotem tych rekonstrukcji są zarówno oddziały zbrojne jak i szczególne wydarzenia oraz postacie wspomnianego okresu 1939-1956 czyli zarówno okupacji niemieckiej jak i sowieckiej. Za pośrednictwem widowisk i inscenizacji historycznych prezentują  „żywą historię". Skrupulatnie badają, a następnie odtwarzają umundurowanie rekonstruowanych oddziałów, wojskowe regulaminy, instrukcje, struktury konspiracyjnych oddziałów, co w wypadku organizowania inscenizacji i rekonstrukcji historycznych, pozwala zachować najwyższy poziom profesjonalizmu i prawdy historycznej.

Poza działalnością z zakresu rekonstrukcji historycznych za główny cel stawiają sobie kultywowanie tradycji i oddanie honoru żołnierzom ZJ, NOW, NSZ, NZW, stąd członkowie grupy zobowiązani są do udziału w uroczystościach rocznicowych oraz patriotycznych jako poczty sztandarowe ZG ZŻ NSZ oraz okręgów ZŻ NSZ.
Za szczególny obowiązek uznają też wystawianie pocztów sztandarowych w czasie ostatniego pożegnania ich starszych Kolegów odchodzących na Wieczną Wartę.

Dodaatkową działalnością wynikającą z kultywowania tradycji NSZ są wszelkie prowadzone przez GRH NSZ projekty edukacyjne (spotkania z młodzieżą, spotkania ze świadkami historii, prelekcje i wykłady) skierowane do młodzieży, a także działania skierowane na łączenie pokoleń. Jednym z celów Grupy jest więc wytwarzanie więzi między bohaterami walk o wolność i młodymi ludźmi, często bezskutecznie szukającymi autorytetów czy korzeni swej tożsamości.

Patronat nad inicjatywą GRH NSZ objął Zarząd Główny Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych co uważają za szczególne wyróżnienie, a zarazem szczególne zobowiązanie do należytego wypełniania postawionych przed grupą zadań.

Osoby zainteresowane kontaktem z Grupą Rekonstrukcji Historycznych Narodowych Sił Zbrojnych proszone są o kierowanie korespondencji na adres mailowy: grhnsz@gmail.com

Źródło: Podziemie Zbrojne


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wyklęci: Pierwszy komiks o Narodowych Siłach Zbrojnych

sobota, 09 stycznia 2010 21:44

   W ostatnim numerze magazynu Templum Novum ukazał się 39-stronicowy komiks o Narodowych Siłach Zbrojnych, autorstwa Krzysztofa Burdona, Sławomira Zajączkowskiego (scenariusz) i Artura Suchana (rysunki) zatytułowany "Jedną nogą w grobie".

Sławomir Zajączkowski o projekcie:

Historia, jaką opowiada komiks, jest w 100% fikcyjna. W odróżnieniu np. od "Łupaszki" 1939 i innych historycznych komiksów na rynku, zmyślone są wszystkie postacie i ich przygody. To kolejny głos w dyskusji o tym, jak można robić komiksy historyczne.

Fabularnie to historia grupki przyjaciół - oddziału NSZ kapitana Rury, który ma za zadanie ocalić Skarb Narodowy. Zadanie jest trudne, a droga daleka, bo wiedzie z Leśnej pod Białą Podlaską aż w Góry Świętokrzyskie. I czasem niekomfortowa, bo prowadzi m.in. przez warszawskie kanały. Nic w tym dziwnego, mamy wszak sierpień 1944 roku.

A w tle odbicia więźniów, słuchanie starych płyt, bieganie po dachach, wieczorki poetyckie, ciacho w cukierni, rozmowy o przyszłości, czyli "normalne" okupacyjne życie. Sporo humoru, trochę wzruszeń, trudnych wyborów... Graficznie czarno-biała ostra kreska w stylu modnych ostatnio graphic novels.

Jak dotąd tematyka NSZ w ogóle nie była tematem obecnym w popkulturze. Amię Krajową kojarzą wszyscy, a NSZ, drugą co do wielkości (po AK) organizację zbrojną w okupowanej Polsce niewielu.

Więcej na www.podziemiezbrojne.blox.pl

Źródło: konserwatyzm.pl


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wyklęci: Kętrzyn; W hołdzie wylętym

piątek, 20 listopada 2009 15:58


   Historycy, samorządowcy, duchowieństwo i młodzież wzięła udział w konferencji historycznej pt. "Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie" zorganizowanej przez stowarzyszenie Kętrzyn.NET.

   Konferencja połączona z wystawą "Żołnierze Wyklęci antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r." odbyła się w auli kętrzyńskiego "ogólniaka". Honorowy patronat nad tym spotkaniem objął Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Aleksander Szczygło. Przy wypełnionej do ostatniego miejsca sali wszyscy mieli możliwość uczestniczenia w pasjonującej lekcji historii, którą przygotowali zaproszeni goście. 

   Tematem przewodnim spotkania była działalność żołnierzy, dla których II Wojna Światowa nie zakończyła się z chwilą opuszczenia ziem polskich przez wojska niemieckie. Organizatorzy podjęli trud przedstawienia historii ludzi, którzy kontynuując zbrojną konspirację walczyli o wyzwolenie Ojczyzny spod jarzma komunistycznej dyktatury. Żołnierze Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość pozostając wiernym Polsce nawet za ofiarę własnego życia prowadzili walkę o wolność.

   Losy niepodległościowego podziemia na terenie Warmii i Mazur po wojnie przedstawił Waldemar Brenda - kustosz Muzeum Ziemi Piskiej, opowiadając historie zupełnie nowe i niemal wszystkim nieznane. Historyk wyjaśniał dlaczego nie można mówić o rodzimym oporze ludności polskiej wobec komunistycznego okupanta. Z prozaicznej przyczyny, takiej ludności na Warmii i Mazurach nie było. Wpływy powiatów województw ościennych: Suwałk, Łomży, Grajewa, Ostrołęki powodowały, że na ziemiach dawnych Prus Wschodnich również były próby rodzenia się konspiracji - mówił Waldemar Brenda. Gość z Pisza podkreślał zasługi repatriantów z Wileńszczyzny, których rola choćby w tworzenie zrzeszenia Wolność i Niezawisłość była nie do przecenienia. To Polacy z kresów często zaczynali budować tuż po wojnie antykomunistyczny opór min. w Giżycku, Kętrzynie, Mrągowie i Piszu. Swoje wystąpienie Waldemar Brenda zakończył cytatem z ulotki, którą kolportowała V Wileńska Brygada Armii Krajowej pod dowództwem Zygmunta Szendzielarza ps. "Łupaszko" "Nie jesteśmy żadną bandą tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej Ojczyzny. My jesteśmy z miast i wiosek polskich. My chcemy, by Polska rządzona była przez Polaków oddanych sprawie i wybranych przez cały Naród...".

   Patryk Kozłowski również historyk oraz autor książki "Jeden z wyklętych. Zygmunt Szendzielarz "Łupaszko". 1910-1951" opowiadał zebranym jak sam jako student historii poznał losy "wyklętych", zachęcając licznie zgromadzoną młodzież do odkrywania w sobie pasji historycznej. "Łupaszko" był przede wszystkim doskonałym dowódcą, całe swoje życie poświęcił walce o wolną i niepodległą Polskę, został skrytobójczo zamordowany przez rodzimych komunistów strzałem w tył głowy, po wcześniejszym procesie pokazowym. Do dziś nie wiadomo gdzie jest pochowane jego ciało - zakończył Patryk Kozłowski.

   Obecny Starosta Powiatu Kętrzyńskiego, Tadeusz Mordasiewicz ,dziękując organizatorom za doskonałe spotkanie przypomniał znane powiedzenie, że lepiej późno niż wcale. Mówiąc o losach antykomunistycznego podziemia Starosta przyznał, że te historie należy odkrywać na nowo, obalać komunistyczną propagandę lat PRL, ale także odważniej podchodzić do tematów, które również w demokratycznej rzeczywistości często nadal skazywane są na zapomnienie. 

   Wszystkim zebranym po części wykładowej zostało umożliwione obejrzenie wystawy, która będzie dostępna do 20 listopada w auli kętrzyńskiego liceum przy ul. Powstańców Warszawy.

Źródło: ketrzyn.net


Podziel się
oceń
1
0

ŻW: Częstochowa - Wykład na temat Narodowych Sił Zbrojnych

poniedziałek, 26 października 2009 19:27

 
   Mimo niesprzyjającej aury, oraz niezależnej od inicjatorów wykładu koniecznej zmiany miejsca spotkania (na 2 dni przed terminem wymówiono nam salę, co jest dowodem jak niewygodnym tematem jest, dla niektórych NSZ , to niecodzienne spotkanie zgromadziło blisko 40 osób.

   Rozpoczął pan Leszek Żebrowski który postarał się w wielkim skrócie, jak sam powiedział ,przedstawić fakty i mity na temat NSZ. Ten wielki skrót zajął mimo to blisko dwie godziny, ciekawego, czasem paradoksalnie zabawnego wykładu, co pokazuje jak rozległym tematem jest kwestia NSZ -żołnierzy wyklętych, oczernianych i sprowadzanych do rangi pospolitych bandytów przez szereg lat.Pan Żebrowski merytorycznie po kolei obalał wszelkie mity którymi obarczano NSZ, takie jak: kolaborację z Niemcami, bratobójcze walki, działalność bandycka czy czynny antysemityzm, dowodząc, że te wszystkie zarzuty nie maja podstaw w prawdzie historycznej, a jedynie opierają się na stronniczych i fałszywych domysłach.

   Koniec wystąpienia profesora nagrodzono gromkimi brawami. Kolejnym etapem było uroczyste wprowadzenie przez Tomasza Piaseckiego do historycznej genezy powstania filmu "Operacja Lawina" który to ukazuje kulisy okrutnego mordu na żołnierzach ze zgrupowania "Bartka" Henryka Flamego.

   Po tymże wprowadzeniu zgromadzona publiczność z tym większym zrozumieniem i w skupieniu obejrzała w/w film.Po projekcji oddano głos żywemu świadkowi walki powstańców z NSZ, panu porucznikowi Stanisławowi Turskiemu, który mimo podeszłego wieku blisko godzinę opowiadał o swoich partyzanckich losach oraz udzielał chętnie odpowiedzi na wszelkie pytania. Na tym zakończono cześć oficjalna, wszyscy zebrani mogli po wykładach nabyć płyty "Twardzi jak stal" oraz materiały piśmiennicze traktujące o temacie NSZ.

Źródło: wykladynsz.nd.pl


Podziel się
oceń
0
0

NSZ: Fundacja Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, a Brygady Świętokrzyska NSZ

środa, 21 października 2009 12:36


NSZ2   W 2003 r. Fundacja Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowegowspólnie z Instytutem Polskim i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie opublikowała rozkazy dzienne Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych w opracowaniu prof. Czesława Brzozy z Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Edycja w formie naukowej (wstęp, przypisy, indeksy) obejmowała rozkazy dzienne brygady z pierwszego okresu jej działalności (11 sierpnia 1944 r. - 31 grudnia 1945 r.). Publikacja wzbudziła duże zainteresowania, docierając również do środowiska byłych żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych - w tym także do żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej mieszkających poza granicami Polski.

   Środowisko to kultywowało swoje tradycje gromadząc dokumenty i pamiątki w archiwum amerykańskiej Polonii w Orchard Lake w stanie Michigan. Dzięki gościnności ks. prałata Romana Mira, prowadzącego archiwum, w tym niezwykle zasłużonym dla kultury polskiej ośrodku zgromadzono całość pamiątek po Brygadzie Świętokrzyskiej.

   Impuls wywołany publikacją książki oraz stworzenie możliwości rozpoczęcia badań naukowych nad dziejami Brygady i losami jej żołnierzy skłonił weteranów Brygady Świętokrzyskiej do podjęcia decyzji o przekazaniu archiwum do zbiorów Biblioteki Jagiellońskiej.
Inicjatorem sprowadzenia kolekcji archiwaliów Brygady Świętokrzyskiej do Krakowa była Fundacja Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, której przedstawiciele skłonili Dyrekcję BJ do przyjęcia niezwykle cennych materiałów, zajmujNSZ3ąc się jednocześnie całością spraw związanych ze sprowadzeniem dokumentów do kraju oraz przygotowaniem specjalnej wystawy dokumentów dotyczących Brygady Świętokrzyskiej.

   W wyniku podjętych starań, dzięki pomocy zastępcy ambasadora RP w Waszyngtonie Pana Bogusława Winida w lipcu 2005 roku do Biblioteki Jagiellońskiej dotarło 20 kartonów materiałów dotyczących Brygady Świętokrzyskiej NSZ.

   W dniu 20 października 2005 r. w starej sali wystawowej Biblioteki Jagiellońskiej odbył się wernisaż wystawy: „Droga do wolności Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych", która czynna była do 10 listopada tego roku.

   Otwarcie wystawy swoją obecnością zaszczycili żołnierze Brygady Świętokrzyskiej, członkowie Komitetu Muzeum Brygady Świętokrzyskiej, inicjatorzy przekazania materiałów do Krakowa, mjr Stefan Celichowski (NSZ4„Skalski") z córką Renatą, kpt. Lech Władyka („Lech"), por. Jerzy Turowski, Jan P. Wampuszyc (ostatni opiekun Pokoju Muzealnego Brygady w Orchard Lake) oraz Marian Dorr-Dorynek. Obecni byli także żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych ze Związku Żołnierzy NSZ z władz centralnych (z prezesem Bohdanem Szuckim „Arturem") oraz okręgu krakowskiego NSZ. W uroczystości otwarcia wystawy udział wziął prorektor UJ prof. Władysław Miodunka.

   Krótki termin eksponowania wystawy związany był z trwającym od dłuższego czasu remontem starego gmachu BJ. Wystawie towarzyszył folder zawierający tekst autorstwa Jana Brzeskiego, kustosza Oddziału Wydawnictw Rzadkich BJ.

   W roku 2006 rozpoczęto prace nad uporządkowaniem kolekcji oraz nad udostępnieniem materiałów zainteresowanym historykom oraz dziennikarzom (Instytut Historii UJ, IPN, TVN, „Gość Niedzielny", „Wprost"). Prace prowadzone początkowo w Fundacji CDCN kontynuowane były w Oddziale Rękopisów BJ, po formalnym przekazaniu materiałów Bibliotece Jagiellońskiej. 
NSZ5
   Prawdziwym jednak impulsem do opracowania i udostępnienia materiałów Brygady Świętokrzyskiej było wsparcie okazane przez władze Województwa Małopolskiego. Opracowany przez Fundację CDCN projekt „Droga do wolności Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych" zyskał aprobatę Zarządu Województwa Marszałkowskiego, który poprzez Dyrektora Departamentu Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego wsparł finansowo wspomniany projekt. Plonem tego projektu jest niniejsza prezentacja internetowa, film dokumentalny „Brygada Świętokrzyska" oraz kolekcja archiwaliów i dokumentów opracowana i włączona do zbiorów Oddziału Rękopisów BJ.

Źródło: www.brygadaswietokrzyska.pl/


Podziel się
oceń
0
0

Żołnierze Wykleci: Konferencja Związek Jaszczurczy 1939-2009

środa, 21 października 2009 6:58

   ŻW1
    17 października 2009 r. miałem wspaniałą okazję uczestniczyć w konferencji poświęconej 70-tej rocznicy powstania Związku Jaszczurczego. Piszę wspaniałą, gdyż o ile mi wiadomo po kilkunastu latach niepodległości była to pierwsza konferencja naukowa poświęcona od początku do końca stricte Związkowi Jaszczurczemu jako odrębnej organizacji podziemia zbrojnego bez traktowania tego tematu jako „wstępniaka" do kolejnych konferencji poświęconych Narodowym Siłom Zbrojnym. Konferencję zorganizował Zarząd Główny Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, a ściślej sekretarz Kol. Przemysław Czyżewski.

 

       Konferencję swoim przemówieniem otworzył obecny Prezes Związku, były poseł na sejm RP Pan Artur Zawisza. Prezes Zawisza przedstawił nową sytuację w jakiej znalazł się Związek (napływ młodych członków-sympatyków z racji starzejącego się wieku kombatantów). Następnie wyjaśnił idee samej konferencji i rocznic NSZ-owsko - ZJ-owskich, stwierdzając, że Związek nie pragnie negacji „głownego mitu" jakimi są dzieje i czyn zbrojny kojarzonej z tradycją sanacyjną SZP-ZWZ-AK, lecz ukazać obok tych symboli inne - równoważne symbole i postaci historyczne z kręgu Narodowych Sił Zbrojnych. Związek musi wpływać na świadomość społeczeństwa różnorodności obrazu podziemia zbrojnego w Polsce 1939-1945. Kończąc przemówienie Artur Zawisza zaprezentował trzy główne działania Związku na najbliższe lata :

  • film kinowy poświęcony Mieczysławowi Dziemieszkiewiczowi ps. „Rój"

  • notacje historyczne, którymi zajmą się młodzi historycy związani ze Związkiem

  • budowa pomnika Narodowych Sił Zbrojnych.

        Właściwą naukową część rozpoczął historyk warszawskiego IPN Pan Michał Gruszczyński, przedstawiając referat pt. „Stanisław Jeute i wywiad Zachód Związku Jaszczurczego". Przede wszystkim Michał Gruszczyński podkreślił, iż wywiad Zachódto nadal nie znana część polskiej historii, jej ważną postacią zaś był St. Jeute, który jak to wyraził historyk „prześwietlał całe Niemcy". Ów wart pióra biografów żołnierz był dzieckiem z małżeństwa ojca Gustawa lekarza oraz działacza konsystorza w Kościele Ewangelicko-Augsburskim, oraz matki Eleonory. Jeute był absolwentem ewangelickiego gimnazjum im. Mikołaja Reja, po uzyskaniu świadectwa dojrzałości wstąpił do Podchorążówki, której jednak nie ukończył, gdyż został z niej relegowany przez konflikt z jednym z sanacyjnych oficerów. Kontynuuje jednak naukę zapisując się na Akademię Górniczo-Hutniczą, gdzie wstępuje do Obozu Narodowo-Radykalnego. W 1931 poślubia swoją żonę Władysławę, owocem tego małżeństwa jest później jedyny syn Marek (żyje do dziś). Kampanię wrześniową odwojował na Oksywiu (które jak pamiętamy trzymało się w walce do 2 października), gdzie został ranny (amputowano mu stopę). W czasie okupacji jako członek ONR włączony w struktury Związku Jaszczurczego, do organizacji wywiadowczej „Zachód". Jak wybitna była ta siatka wywiadowcza, może świadczyc to, ze w czasie wojny Gestapo samo wydało temu pionowi ZJ laurkę, stwierdzając, że „jest to organizacja grupująca elitę ideową, najlepszych Polaków, zdrada zaś jest wykluczona"; wywiad ten potrafił podrobić prawie wszystkie dokumenty Rzeszy i prowadził tzw. „głęboką penetrację wywiadowczą" obejmującą całe Niemcy. To ta organizacja wyśledziła miejsce stacjonowania jednego z najpotężniejszych niemieckich pancerników Tirpitz, co umożliwiło Brytyjczykom zbombardowanie go. Ważny jest również udział tego wywiadu w uprzedzemiu Aliantów o planach ataku na Grecję, informacji w sprawie bazy wojskowej w Aleksandrii oraz miejsca pobytów wielu U-Botów.

        Na jesieni 1940 Niemcy orientują się w działaniach wywiadu „Zachód" i powołująSonderkommando ZJw celu jego zniszczenia. Następuje dekonspiracja 80 ludzi z „Zachodu" i słynny proces tzw. 31, gdzie Niemcy schwytawszy i osądziwszy 31 uczestników wywiadu ZJ wykonali na nich wyrok śmierci przez ścięcie mieczem, co miało być okazaniem szacunku dla ideowości Polaków z ZJ. Wpadka nie ominęła również Stanisława Jeute. Sprawa jego rozpracowania nosiła numer ewidencyjny 000/44 gdzie trzy zera w nomenklaturze Gestapo oznaczały kategorię sprawy jak najbardziej ściśle tajnej. Został on aresztowany wraz z rodziną 25 II 1942, na sprawę sądową oczekiwał w więzieniu przy Alexanderplatz 10 w Berlinie gdzie go okrutnie skatowano przy przesłuchaniu. Zachował nieugiętą postawę, po pobycie w areszcie została zaś po nim kolekcja listów do rodziny, dzięki którym możemy poznać stan niezłomnego ducha naszego bohatera. Co ciekawe jego niezłomną postawę możemy ujrzeć w całej pełni dzięki informacji od jego matki, która przekazała nam relację, że jej syn mógł być uwolniony z więzienia dzięki Brytyjczykom, Stanisław Jeute wolał jednak okazać do końca postawę honorową godna polskiego oficera i iść z podniesiona głową na śmierć. 4 XII Jeute został skazany przez Sąd Wojenny Rzeszy na śmierć; 25 II 1943 r. wyrok wykonano. Jego grób znajduje się na cmentarzu powązkowskim ewangelicko-augsburskim.

         Następny prelegent hisoryk IPN z Poznania Rafał Sierchuła wygłosił referat pt. „Od Stronnictwa Wielkiej Polski do Armii Polskiej. Narodowo-Radykalni w Wielkopolsce1934-1949". Geneza powstania Stronnictwa Wielkiej Polski sięga podobnie jak ONR-u niezadowolenia młodego pokolenia narodowców z SN-owskiego kierownictwa. SWP wyłamało się ze struktur oficjalnej endecji wcześniej niż ONR. Ich przywódcą był Michał Howorka młody działacz narodowy, związany z MW, ZMN i Korporacją Akademicką „Masovia", człowiek o silnym charakterze przywódczym. Tworzenie SWP obejmującego Wielkopolskę podjął wraz z 300 innymi młodymi ludźmi od września 1933 r. Po powstaniu ONR szybko zawarł umowę z Janem Mosdorfem wcielając struktury SWP do ONR. Howorka został szefem dzielnicy Wielkopolskiej ONR. Jako organ SWP, a potem wielkopolskiego ONR wydawano czasopismo „Szcerbiec". Powołano i rozwijano w istniejących ramach grupę działaczy, która miała wielkie znaczenie dla dziejów późniejszej konspiracji ZJ w Wielkopolsce. Min. wśród nich byli Lech Neymann ideolog Ziem Zachodnich, Stanisław Kasznica jeden z dowódców Narodowych Sił Zbrojnych, Przemysław Warmiński - podobnie jak Kasznica korporant „Helonii", wybitny sportowiec, tenisista, uczestnik Pucharu Daviesa.

         Warmiński miał w 1945 r. z polecenia gen. Augasta Emila Fildrofa „Nila" organizować sieć organizacji „Nie" z wielkopolskich struktur AK, jednak gdy ta nie podporządkowała się, utworzono Armie Polską Kraju Zachód. Orgazniacja ta dzieliła się na trzy piony, pion wojskowy - Armia Polska, pion polityczny - Obóz Narodowy, celem zaś werbowania gimnazjalistów, dla młodzieży utworzono organizację Pokolenie Polski Niepodległej. Szybko następuje jednak wsypa pionu politycznego już w 1949; dwa lata później w stalinowskim procesie skazani zostają min. Franciszek Rapczykowski oraz Marian Kubiak organizator PAS (Pogotowie Akcji Specjalnej - oddziałów partyzanckich).

        Ostatni referat wygłosił Sebastian Bojemski „Działalność antykomunistyczna NSZ pod okupacją niemiecką w latach 1942-1945". Autor referatu na samym początku odniósł się krytycznie do tezy o „wojnie domowej" panującej w kraju pod okupacją między narodowcami a komunistami - gdyż ci ostatni byli agentura sowieckiego wywiadu, taka teza jest zaś lansowana przez oficjalnych historyków reżimowych jak chociażby profesor Andrzej Friszke. Narodowe Siły Zbrojne były wedle Sebastiana Bojemskiego w pełni prawowitym członkiem Polskiego Państwa Podziemnego. Być może mogły być wykorzystywane jako formalnie nie związana z głównym nurtem podziemia (ZWZ-AK) siła zbrojna mogąca otwarcie wystąpić przeciw dywersji komunistycznej, czego sama AK jako bezpośrednio podlegająca Rządowi Londyńskiemu uczynić nie mogła (uważam, że jest to temat jak najbardziej otwarty do dyskusji). W Narodowych Siłach Zbrojnych z ludzi ZJ-owskiej konspiracji został wyodrębniony specjalny referat 4C jako kontrwywiad antykomunistyczny. Powstał z wcześniejszych, oddzielnych referatów, odpowiednio zajmujących się organizacjami komunistycznymi i sprawami mniejszości narodowych - w tym przypadku narodowości żydowskiej, niestety licznie reprezentowŻW2anej w szeregach PPR/GL/AL, co było powodem ich połączenia. Referatem, który działania zaczął wczesną jesienią 1941 r. kierował Antoni Szperlich - przed wojna związany z ONR i korporacją akademicką Aquilonia. Efektem tych działań było rozpracowanie agentów sowieckich na terenie okupowanej Polski. Wielki wkład w pracę wywiadowczą miały tzw. Brygady Obserwacyjne : jak „Lisy" (złożone z członków konspiracyjnych Hufców Polskich) a także „Niedźwiedzie" oraz „Kruki". Jak daleko mogło sięgać rozpracowanie organizacji komunistycznych świadczyć może fakt następujący : sekretrką Bolesława Mołojca była siostra samego Antoniego Szperlicha. Zaś siostra Olgierda Iłłakowicza (wyskiego funkcjonariusza NSZ) jest traktowana we wspomnieniach zrzutków NKWD (Mikołaja Arciszewskigo) tuż po zrzucie do Polski jako przyjaciel.

Pan Sebastian Bojemski postawił również ciekawą tezę, że powołanie tzw. Polskiej Armii Ludowej, było dziełem wspólnym wywiadów AK i NSZ, mającym odciągnąć od komunistów wszystkich działaczy lewicowego podziemia na lewo od PPS-WRN (ta teza jeszcze bardziej ciekawsza i dyskusyjna).

Po zakończeniu refertów wystapił znany reżyser p. Jerzy Zalewski, który zaprezentował nam komercyjny projekt fimowy „Historia <Roja>, czyli w ziemi lepiej słychać", film kinowy opowiadający losy żołnierza NSZ i NZW Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. „Rój". Film planowany jest na 2011 rok, gorąco polecam!

Na koniec swoimi wspomnieniami z okupacji i ze wstąpienia do Związku Jaszczurczego podzielili się z uczestnikami konferencji pp. Zbigniew Kuciewicz i Jan Podchorski w czasie powstania żołnierze Kompanii Warszawianka ze Zgrupowania „Chrobry II" oraz Pułku im. Gen. Sikorskiego.

Organizatorom Zarządowi Głównemu Związkowi Żołnierzy NSZ, oraz w szczególności Kol. Przemysławowi Czyżewskiemu składamy wyrazy podziękowania i gratulujemy udanej konferencji!


 

P.S. Za wszelkie ewentualne przeinaczenia wypowiedzi referentów przepraszam, czasami słuch i pamięć zawodzi, nawet w młodym wieku.

                                                                                                                                  Łukasz Szlak

Źródło:
http://szlaks.salon24.pl/132470,konferencja-zwiazek-jaszczurczy-1939-2009


Podziel się
oceń
0
1

Licznik odwiedzin:  246 011  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O bloogu




Czołem Wielkiej Polsce!

Witamy na bloogu "Kronika Narodowa".
Bloog w swym zamyśle, ma być czysto informacyjny. Znajdziecie tu relacje z inicjatyw/ akcji praktycznie wszystkich środowisk i organizacji szeroko pojętego Obozu Narodowego. Nie zapomnimy jednak o działalności nacjonalistów spoza granic naszego kraju i artykułach oscylujących wokół tematyki ideologiczno – historycznej.
Jesteśmy otwarci na współpracę z wszystkimi środowiskami narodowymi. Przy czym, z całą stanowczością stwierdzamy, iż nie interesują nas jakiekolwiek antagonizmy organizacyjne... CWP!

Redakcja

ZASADY PRZEDRUKU Z KN: ZASADY PRZEDRUKU - LINK

Kontakt: kronikanarodowa@wp.pl

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 246011

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości